Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich osobom trzecim. Pliki cookie pozwalają na poznanie twoich preferencji na podstawie zachowań w serwisie. Uznajemy, że jeżeli kontynuujesz korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę. Poznaj szczegóły i możliwości zmiany ustawień w Polityce Cookies
Zamknij X
Piotr Dolny

Wielu z Was w swoich listach do mnie pisze... „Piotrze napisz coś więcej o sobie prywatnie, o tym co robisz na co dzień, co Cię interesuje, jak sobie radzisz, jakim jesteś człowiekiem i jakimi wartościami się kierujesz...” Wielu z Was poznało mnie bliżej – poprzez moją akcję – jaki jestem ? Dobre pytanie.
...więcej"

hrporażenie mózgowe

Strony Dla Firm
Goniec.com hr Niepełnosprawni


Najnowszy wpis:
2015-08-20

Właśnie dostarczono cegłę do budowy Paleniska Zduńskiego. Jak widać i Ja sam pracowałem nad...
...więcej  


Pomoc

galeria

brain paralysis
Czy zawarte na tej stronie informacje przekonują Cię aby mi pomóc?

Tak
Nie do końca
Nie


Piotr Dolny
Co nowego na stronie:

Podziękowania.




Fundacja

Sponsor

Datek

Samodzielno


hr
Przekaż 1% podatku
dla Piotr Dolnego
W swoim zeznaniu podatkowym podaj nazwę OPP (Organizacji Pożytku Publicznego)
KÓRNICKIE TOWARZYSTWO POMOCY SPOŁECZNEJ
Pl. Niepodległości 1
62-035 Kórnik
KRS: 0000042256
..więcej..




Nadzieja

Twój email



dowiedz się więcej >> 


Piotr Dolny
Piotr Dolny
Zapraszam na moje aukcje


stat4u

Przyjaciele zbudują Piotrowi dom

Rehabilitacja

W Zduńskiej Woli ma stanąć dom wyjątkowy. Taki, żeby mógł w nim zamieszkać niepełnosprawny Piotr Dolny. Pomysł jest szalony, bo Piotra na własny dom nie stać. Ale ma przyjaciół, którzy są przekonani, że nie ma rzeczy niemożliwych.

– My chcemy to zrobić wsposób magiczny – zapowiada Piotr z tajemniczym uśmiechem.

I wszyscy są przekonani, że się uda. Zresztą wycofać się już nie sposób, bo Piotr w zakup działki w Zduńskiej Woli włożył wszystko, co miał.

 




Gdzieś trzeba mieszkać


Piotr Dolny jeździ na wózku. Choć ma 28 lat, wciąż mieszka z rodzicami. Do tego w bloku. Dla niepełnosprawnego to jak pułapka. Odskocznia to praca i przyjaciele. No i internet. W nim ma własną stronę www.piotrek.mmg.com.pl, gdzie publikuje swoje wiersze i pisze o swoich marzeniach. Pierwsze, posiadanie wózka tzw. aktywnego, już się spełniło. Jest kolejne – samodzielność. Przyjaciele najpierw rzucili pomysł, mieszkanie dla Piotra. Potem przyszedł kolejny – dom dla Piotra.

– Chodzi o to, żeby pokazać, że osoba niepełnosprawna nie musi być zamknięta w czterech ścianach – wyjaśnia Piotr Dolny.

Jego przyjaciele z całej Polski mają ambitny plan. Dom ma powstać dzięki pomocy i zaangażowaniu firm, które wzamian będą miały reklamę. Dlaczego ma im na takiej promocji zależeć? Na to też jest sposób. Przyjaciele Piotra z Warszawy znają wpływowych ludzi. Przygotują list intencyjny, który jedni wpływowi ludzie, zaniosą do innych wpływowych ludzi. Ale to dopiero, jak uda się już załatwić wszystkie formalności i będzie można rozpoczynać budowę.




Działka, trudna sprawa


Dom ma stanąć wZduńskiej Woli, choć Piotr jest z Sosnowca. Miasto wybrał sam. Dlaczego akurat Zduńską Wolę?

– Jak powiem prawdę, to pani nie uwierzy – kryguje się Piotr. – Poprzednio jak tu przyjechałem, zakochałem się w tym miejscu. Wszedłem do parku i zdecydowałem, że fajnie byłoby tu zamieszkać.

Jest też powód ekonomiczny: Zduńska Wola leży niemal w środku Polski, a przyjaciele Piotra są z różnych stron – z Krakowa, Warszawy, Bydgoszczy. Wszystkim będzie do Piotra tak samo daleko.

Od dwóch lat szukał odpowiedniej działki. Jeździ na wózku, więc musiała być przy asfaltowej drodze z chodnikiem i blisko centrum. Liczył na pomoc samorządu. Nie wyszło. Znajomi znaleźli w końcu odpowiednie miejsce. Nie było tanio, działka jest wąska, najpierw trzeba będzie wyburzyć stare budynki, ale Piotr i tak się cieszy, bo do budowy coraz bliżej.


Jakoś się wszystko załatwi


Piotr i jego przyjaciele są przekonani, że budowę da się zacząć tej wiosny. Muszą tylko pozałatwiać wszystkie papierki. WZduńskiej Woli pomagać mu będzie mieszkająca tutaj Beata Jakubiak. Będzie musiała zdobyć potrzebne decyzje, umowy, dokumentację.

– Musimy wszystko załatwić w trzy miesiące – podkreśla Piotr i na jego twarzy pojawia się wyraz niepewności. Wie, że wiele zależeć będzie od urzędników, którzy wydawać będą dokumenty.

Wierzy, że jeśli przebrnie przez ten etap, dalej pójdzie już samo. Ludzie wcałej Polsce już zwierają szeregi i już pracują na rzecz domu dla Piotra.


Nie chodzi oto, że Piotr chce dom


– Co chciałbym robić? Pomagać ludziom – mówi Piotr. – Jeśli zbudujemy ten dom, będziemy mieć doświadczenie, jak się walczy z urzędami. Może znajdziemy gdzieś wPolsce takiego Piotra, który jest w podobnej sytuacji i będziemy mogli mu pomóc.

Piotr i jego przyjaciele myślą o założeniu fundacji. Byłoby miejsce na jej siedzibę. W jego domu. To pomysł na przyszłość, jeszcze nie całkiem sprecyzowany, bo zakładanie fundacji to kolejna droga przez biurokratyczne ograniczenia. Ale jak już wybudują dom, to przecież nic nie będzie dla nich trudne.

– Nie chodzi o to, że Piotr chce mieć dom, więc wybudujemy mu dom. Chcemy pokazać, jak ludzie potrafią wspólnie działać – przekonuje.


AGNIESZKA OLEJNICZAK
29.02.2008

 

 Oryginalna treść artykułu ("Nasz Dziennik") - artykul.pdf



Dodaj swój komentarz

Anuluj

Dodaj komentarz:
Imię:
Url:
Email:
Komentarz:
Komentarzy: 0

Pokaż komentarze

Ukryj Komentarze



Brak komentarzy

hosting: TitanLiveHosting.com

projekt: StronyDlaFirm.eu